Tym razem zaczniemy nieco inaczej. Jako ciekawostkę przytoczymy fragment tekstu z podręcznika: „Fizyka i astronomia dla każdego” pod redakcją Barbary Sagnowskiej, Kraków 2008, strona 129.
Galileusz podobno odkrył izochronizm wahadła podczas mszy w katedrze w Pizie. Obserwował wtedy gasnące wahnięcia dużego świecznika, który był zawieszony u sufitu. Amplitudy kolejnych wahnięć stawały się coraz mniejsze, więc Galileusz zaczął zastanawiać się, czy również czas każdego wahnięcia się zmniejsza. Z braku zegarka do pomiaru czasu użył własnego pulsu. Zauważył, że czas trwania każdego wahnięcia, pomimo zmniejszania się wychylenia, pozostaje taki sam. Wykorzystał swe obserwacje z katedry, skonstruował przyrząd medyczny do mierzenia tętna. Był to niewielki ciężarek, zawieszony na łańcuszku.
Faktycznie jeśli zawiesimy ciężarek na nici i wyznaczymy ile wynosi okres jednego pełnego drgania, to w granicach niepewności pomiarowych uzyskamy porównywalne wyniki dla różnych wychyleń tego samego wahadła. Ważne jest by wychylenia były stosunkowo niewielkie.
W celu dokonania odpowiednio dokładnych pomiarów możemy postarać się by
nić była stosunkowo cienka, długa i dobrze zamocowana a ciężarek w
miarę masywny. Dodatkowo można zmierzyć czas
trwania kilku np.
- drgań i wyznaczyć okres na podstawie znanego nam wzoru:
Tak by postąpili fizycy doświadczalni projektując odpowiednie doświadczenie, zbierając dane a następnie analizując je oraz porównując. Sposobem przeprowadzania i analizowania tego typu doświadczeń zajmiemy się w innym miejscu w przyszłości.
Jednym zdaniem można powiedzieć: izochronizm wahnięć świadczy o tym, że dla niewielkich wychyleń okres drgań wahadła jest niezależny od amplitudy.
Jeśli fizyka jest nauką ścisłą, powinno się dać wyciągnąć na gruncie matematycznej analizy problemu podobny wniosek, do tego jaki uzyskał Galileusz. Rzecz o tyle skomplikowana, że choć sama sytuacja wydaje się być łatwa do wyobrażenia to opis zawiera w sobie elementy z różnych działów fizyki i matematyki.
Dlatego dzisiaj tylko wspomnimy jakimi zagadnieniami powinniśmy się podeprzeć przy analizie tego problemu:
Nie jest tego zbyt wiele, jednak na poziomie ogólnym podstawowym (słabo łapiemy funkcje trygonometryczne, co w połączeniu z ruchem po okręgu stawia barierę) nie ugryziemy tego problemu. Zrobimy to kiedy indziej, w wolnym czasie jak rozwiniemy zagadnienia dla akrobatów.

Teraz natomiast podamy zależność, dzięki której zobaczymy od czego zależy okres drgań masy zawieszonej na nici dla małych wychyleń:
gdzie
to okres drgań wahadła,
to wielkość stała (3,14 – w rozwinięciu do dwóch z nieskończonej ilości miejsc po
przecinku :),
to długość wahadła,
to stała przyspieszenia grawitacyjnego
.
Wyraźnie widać, że okres drgań zależy tylko od długości wahadła. Nigdzie w tym wzorze nie ma wychylenia. Należy tylko wiedzieć, że taki wzór został wyprowadzony dla małych wychyleń z położenia równowagi.
..:: Drgania i fale :: Spis treści ::..
..:: Spis treści :: Drgania i fale ::..
»»»
Ruch drgający
Część I
»»»
Ruch harmoniczny, przemiany energii
Część II
»»»
Izochronizm drgań wahadła
Część III
»»»
Rezonans mechaniczny
Część IV
»»»
Wielkości opisujące falę
Część V
»»»
Dyfrakcja i interferencja
Część VI
»»»
Zjawisko Dopplera
Część VI
Jeśli masz jakieś uwagi, pytania odnośnie tego działu skorzystaj z odpowiedniego
forum
DRGANIA I FALE
©2007-2010
Licencja Creative Commons